Kolejna wycieczka

Na tej wycieczce szkolnej było zdecydowanie inaczej niż na poprzedniej. Tak jak poprzednio większość osób jeździła na nartach. Tym razem wydaje mi się że było mniej płaczu oraz krzyków. Zazwyczaj piski wydawały dziewczyny z mojej klasy. Zresztą kobiety tak mają :D

Jak koledzy zobaczyli mnie ze znowu wybrałem deskę snowboardową, to zaczęli docinać mi mówić: „Jeszcze się nie nauczyłeś, że to sport nie dla Ciebie…, Znowu chcesz się poniżać…, Jesteś głupi…, Człowieku zabijesz….”. Takie docinki z góry ignorowałem. Nie należałem do osób, które przejmują oraz martwią się tym co inne osoby gadają na mój temat. Matka tak mnie nauczyła i taki już się stałem. Moim zdaniem taka ignorancja jest jak najbardziej dobra.

Pierwszy zjazd na desce snowboardowej postanowiłem, że nie będę zbytnio pokazywał moich trików, które nauczyłem się w szkole trenując snowboard. Większość osób była w szoku, że nie zaliczyłem żadnego upadku. Po pewnym czasie zaczęli mi nawet zazdrościć. Dziewczyną, a szczególnie tej która się interesowałem podobało się to jak jeżdżę :)


Podobne wpisy:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Snowboard i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kolejna wycieczka

  1. Marek pisze:

    No i prawidłowo. Teraz dziewczyny z twojej klasy nie dadzą ci żyć. Będzie rozrywany przez nie. hehe